Sennik
Sen na literę:
A
:
B
:
C
:
Ć
:
D
:
E
:
F
:
G
:
H
:
I
:
J
:
K
:
L
:
Ł
:
M
:
N
:
O
:
Ó
:
P
:
R
:
S
:
Ś
:
T
:
U
:
V
:
W
:
X
:
Y
:
Z
> Wróć do wyboru litery <
Losowe sny ::
Nawracać się
::
Maślanka
::
Mazgaj płaczący
::
Boleści
::
Fiołki
::
Obcas
::
Bariery nie do pokonania
::
Trzoda
::
Razy
::
Cholera
::
Recenzje gier: Alik: Gry i zabawy (PC) Alik to rysunkowy pies znany dzieciakom z netu. Ma swoją stronę i patronuje grom, łamigłówkom i rysowankom dla najmłodszych. Recenzowany tutaj program Alik: Gry i zabawy mogłaby zastąpić równie dobrze książeczka z malowanką albo zwykłe puzzle, ale w dobie komputeryzacji nawet takie najprostsze zabawy dziecięce przenosi się w świat wirtualny. Zapewne zyskują dzięki temu na atrakcyjności... Jeśli ktoś lubi puzzle, to znajdzie tu ogromną ilość wariantów plansz i stopni skomplikowania zabawy, co na pewno czyni grę dość żywotną w porównaniu z innymi produkcjami dla dzieci. Możemy wybrać spośród dziewięciu gier i zabaw, polegających w większości na ponownym składaniu rozrzuconego uprzednio obrazka. Układać możemy wedle różnych reguł – np. klikając w wybrany kawałek obok pustego kwadratu, w ten sposób przenosząc w wolne miejsce odpowiednią płytkę; przeciągając i upuszczając puzzle na planszy w wariancie klasycznym; obracając kliknięciami kostki. Jest tu także coś, co pomoże poćwiczyć pamięć wzrokową, mianowicie Zgadywanka, w której wszystkie pola odkrywamy pojedynczo szukając dwóch takich samych obrazków. Ciekawostkę stanowi także Tetris dla najmłodszych, gdzie najpierw oglądamy kompletny obrazek i zapamiętujemy go, po czym naszym zadaniem jest takie ułożenie spadających części, aby utworzyły nam początkowy rysunek. Równie interesująca wydaje się być Mozaika, w której gdy dana płytka znajdzie się we właściwym miejscu, zapełnia się kolorem. Alik oferuje także zabawę w kompozytora, dzięki której dziecko może poznać brzmienie różnych instrumentów i samodzielnie spróbować swoich sił w układaniu melodii. Do trochę bardziej monotonnych należy natomiast Przebieralnia, gdzie z wielu możliwych zestawów możemy wybrać zabawny strój dla Alika. Ostatnią propozycją są Kolorowanki, których chyba przybliżać nie trzeba. Obrazki narysowane samodzielnie lub wypełnione kolorami można dodawać do albumu i następnie drukować, co ze względu na ich bogatą kolorystykę na pewno przysporzy radości najmłodszym graczom. King of Clubs Graliście kiedyś w golfa? Takiego klasycznego, na zielonej, równo skoszonej trawie. Nie?! To nie jesteście sami, ja też nie grałem. Właściwie to nie wiem nawet, czy chciałbym spróbować. Cała ta gra wydaje mi się nudna. Stoimy w dziwnej pozycji, celujemy, robimy zamach i piłka leci do przodu, byle bliżej dołka. Potem podchodzimy na miejsce gdzie wylądowała i powtarzamy tę samą czynność. Nic ciekawego. Zdecydowanie przydałoby się coś, co urozmaici to zajęcie i sprawi, że gra stanie się… szalona. Taki właśnie jest „King of Clubs”. Rozpoczynając zabawę, wybieramy jeden z czterech profili. Są to postacie w typowo amerykańskim stylu: luzak z okularami 3D, kierowca tira, seksowna blondynka oraz nie wyróżniająca się niczym szczególnym kobieta w moro. Co zastanawiające, przy wyborze postaci nie ma ikonek, więc o tym kogo wybraliśmy można przekonać się dopiero na polu golfowym. Męskiej części czytelników podpowiem zatem, że powinni od razu wybrać „bramkę nr 3”, posiada bowiem największe… ekhem… walory. Zanim wybiegniemy z kijem naprzeciw małej samotnej piłeczce, wypada najpierw zdecydować się na jeden z rodzajów zabawy. Do wyboru jest tryb kariery, turniej, gra na czas, praktyka oraz polowanie na świstaka. Widzimy także ofertę sklepu golfowego, lecz póki co, jest ona nadzwyczaj skąpa. Towarów przybędzie dopiero wtedy, gdy zaczniemy osiągać jakieś sukcesy na polu golfowym i zarabiać pieniądze. Wtedy także zostaną odblokowane kolejne plansze, których łącznie jest aż 90. Przygodę z „King of Clubs” warto rozpocząć od trybu kariery, który de facto jest najlepszy w całej grze. Już pierwsze pole golfowe daje nam obraz, jak bardzo niestandardowa jest ta zabawa. Zamiast zielonej, dobrze przystrzyżonej trawy mamy spaloną lawą ziemię, a na drodze do dołka zieje krater. Zza „winkla” zagląda zaś do nas ogromny dinozaur. Jesteśmy w prehistorii, w pierwszym z etapów gry. Pozostałe utrzymane są w klimatach starożytności, średniowiecza, tropików i science-fiction.
.
-
.
-
.
-
.
-
.
-
.
-
.
-
.
-
.
-
Zakłady Sportowe Bet-at-home
www.zaklady.net
glade
glade, glade
www.konfekcja.glade…
Psiaki Cyk
Psiaki Cyk, Psiaki Cyk
www.psiaki.cyk.waw.…
Ginekolodzy
Ginekolodzy Katowice
www.ziebaclinic.pl
transport krajowy
transport krajowy
www.trio-transport.…
Krwinka
|
Rodzic Po Ludzku
|
Nasze Dzieci
|
Fundacja Iskierka
|
Akogo
GotLink.pl